Płatność 
| Poczta
| Kurier
|
| Pobranie | 16 zł | 20 zł |
| Przelew | 12 zł | 14 zł |
| Karta kredytowa | 12 zł | 14 zł |
| mTransfer-mBank | 12 zł | 14 zł |
| Płacę z Inteligo | 12 zł | 14 zł |
| MultiTransfer | 12 zł | 14 zł |
| BZWBK - przew24 | 12 zł | 14 zł |
| Płać z Nordea | 12 zł | 14 zł |
| | | |
| PRIORYTET (dla Poczty) | +2 zł | |
Biuro Obsługi Klienta
kontakt@mentis.pl
Program Partnerski
bok [tu malpa] escpartners.pl
www.escpartners.pl
Polecamy także:
|
|
 |
Jesteś w:
Literatura naukowa
» Historia
» Polityka
| |
| ISBN: | 9788377300312 |
| Producent: | Avalon |
| Podtytuł: | czyli z zakonspirowanych zapisków solidarnościówki |
| Język: | polski |
| Wydanie: | 1 |
| Ilość stron: | 600 |
| Oprawa: | Miękka ze skrzydełka |
| Format: | 14.5x20.5cm |
| Data wydania: | 2011 |
|
Kategoria:
|
|
| |
Danuta Suchorowska-Śliwińska Dziennik z lat 1981?1985 czyli z zakonspirowanych zapisków solidarnościówki Po godzinie 17.00 dzwonek do drzwi, otwieram, widzę trzech smutnych panów, jednego w mundurze milicyjnym. Przyszliśmy po panią, bo rozpoczęła pani nielegalną działalność związkową w Filharmonii i PWM. No cóż, nie jestem zdziwiona. (?) W kuchni piszę na kartce do męża: Godzina 17.00, zabierają mnie. Ale w ubeka wstępuje teraz diabeł, niestety, przeze mnie wywołany. Co ma pani w domu nielegalnego? zakazanego? Niech pani lepiej od razu pokaże, żebyśmy nie musieli wywracać mieszkania do góry nogami. Błyskawiczne myśli przepływają przez głowę. Mam w torebce kilka ulotek, które i tak znajdą. Pokazuję więc także te, które mam w siatce. Ale już jest za późno, włażą do pokoi i grzebią w książkach, których wszędzie pełno. Część z tych przywiezionych niedawno z Paryża ukryta jest w biblioteczce w głębi za innymi. Próbuję coś tłumaczyć, ale już nic nie pomaga, panowie wpadają w niszczycielski szał. W pokoju córki złożone są rzeczy jej koleżanki, która opuściła dom studencki i wyjechała do domu. Szef rzuca się na nie z pasją: Czyje to?! Nie chce zrozumieć, że ja mogę nie znać nazwiska. Wyrzuca wszystko z pasją na podłogę, ogląda ? rozczarowany. Tamci szaleją wśród książek. (?) Szef patrzy także na piękny wazon z początku wieku stojący pod lustrem i wzdycha: Jaka szkoda, że nie ma tutaj napisu ?Kultura? paryska, bo byśmy skonfiskowali? (?) Są czasy, w których dla uczciwego człowieka jest miejsce tylko w więzieniu ? błąka mi się po głowie pocieszająca myśl? (opis wydarzeń z grudnia 1981 roku)
|
|
koszyk jest pusty 
|